TEST: Infiniti Q50s 2.0t RWD, 211KM (test długodystansowy)

TEST: Infiniti Q50s 2.0t RWD, 211KM (test długodystansowy)

Nigdy nie sądziłem, że zainteresuję się japońską marką. Zawsze byłem oddany szwedzkiemu SAABowi (posiadałem 3 modele 9-3 w różnych wersjach, jeździłem chyba w sumie dwudziestoma egzemplarzami 9-3, 9-5, 9-4, itd.), a jedyną godną alternatywą było Volvo.

Stało się jednak inaczej i wybrałem markę niekoniecznie z duszą, choć sam model Infiniti Q50s, to poniekąd następca kultowego Nissana Skyline (dodam, że Skyline również mocno jest związany z Nissanem GTR, czy na odwrót…?). Ma niesamowite przetłoczenia, pociągnięte do góry światła, spory grill i idealne proporcje. Wygląda elegancko, ale i posiada sportowy pazur.

infiniti q50s
infiniti q50s
Spory grill, charakterystyczna maska, masywne tylne nadkola, pociągnięte światła przednie – to wszystko tworzy z auta mocno nietypowy egzemplarz.
 
Design. Q50 z zewnątrz.
Auto jest niezwykle ciekawie narysowane, to właśnie zwróciło moją uwagę w pierwszej kolejności. Konkretne linie, duży grill w wersji Sport (dopłaciłem do wyższej wersji, która obejmowała takie zmiany jak: przedni zderzak, felgi 19 calowe, układ DAS – o tym dalej, parę innych elementów), duże felgi, które idealnie komponują się z lakierem Graphite Shadow, oraz moim zdaniem najciekawszy element, to linia tylnego nadkola. Rewelacja. Taki dostojny sportowiec (oczywiście to kwestia gustu).
infiniti q50s
infiniti q50s
Auto jest długie, jedno z największych w tym segmencie – 4,8 metra. Każda wersja dostępna jest z klasycznym, podwójnym wydechem, za co bardzo lubię markę (zawsze zwracała na siebie uwagę konkretnym wyposażeniem zewnętrznym i wewnętrznym.
infiniti q50s
infiniti q50s
Podwójny wydech, szerokie opony o niskim profilu (245/40/19), kilka chromowanych detali, ładne światła tworzą coś na podobieństwo Mazdy 6, choć wg mnie dostojniejszej. A to plus, bo Mazdy również są dobrze narysowane.
To czego brakuje, to: tylna dokładka/dyfuzor – jest tylko taka imitacja, przetłoczenie w zderzaku. Przydałaby się także delikatna lotka. Wszystko w swoim czasie (nigdy długo nie wytrzymałem z autem bez modyfikacji, takie moje lekkie zboczenie…). Jest pewien producent STILLEN, który oferuje takowe dodatki:
infiniti q50s
infiniti q50s
Wystarczy go lekko obniżyć, przyciemnić szyby, dodać lotkę, oraz plastikowy dyfuzor i auto stanie się czymś co łamie kark, gdy za nim się oglądasz. Z drugiej strony… moje Q, to tylko 2.0 turbo…
Auto fabrycznie wyposażone jest w opony Run Flat z czujnikami ciśnienia. Brak zatem koła zapasowego. Z jednej strony mogę jechać nawet po przebiciu 4 opon, z drugiej RF praktycznie się nie naprawia, natomiast komfort jazdy jest niższy, gdyż te opony są wyjątkowo głośne, niezależnie od ich marki.
infiniti q50s
infiniti q50s
infiniti q50s
infiniti q50s
infiniti q50s
infiniti q50s
Design. Infiniti Q50s – wnętrze & wyposażenie.

Wnętrze auta jest totalnie inne niż u konkurencji. Dostępne w kilku konfiguracjach – z jasną i ciemną tapicerką. Wybrałem opcję numer 2, ponieważ poprzednie auto miało jasne wnętrze, którego miałem zwyczajnie dość. Fotele są dostępne w wersji Sport, lub Premium. Wybrałem opcję sportową z lepszym trzymaniem bocznym (fotele pompowane), z wysuwaną częścią na nogi, w pełni regulowane elektrycznie w kilku płaszczyznach. Są bardzo wygodne. To nie zachęca do szybkiej jazdy, a raczej mówi “zwolnij, zjedź na prawy pas, odpal dobrą muzykę i delektuj się wspaniałym prowadzeniem”.

infiniti q50s
infiniti q50s
Wygodna kierownica, łopatki do manualnej zmiany biegów umocowane na kolumnie kierownicy, czytelne zegary i podwójne wyświetlacze.

No właśnie, bo auto posiada coś co sprawia, że Q50 jest totalnie innym samochodem. To Direct Adaptive Steering, czy jak kto woli “Drive by Wire”. Brak jest tutaj klasycznego mechanicznego połączenia kierownicy z kołami. Wszystko sterowane jest elektrycznie, co sprawia, że reakcja na poruszenie wieńcem jest natychmiastowa, można nią dowolnie sterować (tryb Snow, Standard, Sport, Personal).

infiniti q50s
infiniti q50s
Widok ustawień w trybie Personal.
Zmiany wpływają również na działanie automatycznej skrzyni biegów. Dzięki 100% elektrycznemu sterowaniu opory kręcenia kierownicy są momentalnie odczuwalne, sterowanie może być bardziej, lub mniej precyzyjne. Co ciekawe, pomimo 19-calowych felg, opon Run Flat nie czuć na kierownicy praktycznie żadnych drgań. Dziwne uczucie 🙂 Wśród dziennikarzy motoryzacyjnych jest sporo tzw. “hejterów” takiego rozwiązania, dla mnie to był jeden z głównych motywatorów do zakupu. I oczywiście nie żałuję!
infiniti q50s
infiniti q50s
Dbałość o detale jest na bardzo wysokim poziomie. Spasowanie elementów również.
Drive mode – przycisk zmiany trybu jazdy, Map Voice – przycisk regulujący nawigację i pokrętło wyboru górnego wyświetlacza. Dolnym wyświetlaczem sterujemy dotykowo (górny również jest dotykowy), przyciskami wokół wyświetlacza.
infiniti q50s
infiniti q50s
Dolny ekran pokazuje ustawienia klimatyzacji, dane jazdy (przeciążenia, zużycie paliwa), ustawienia trybu Personal i Active Lane Control (stabilizacja toru jazdy – generalnie mogę zdjąć ręce z kierownicy i auto samo pokona łuki na autostradzie… co dziwne… bez skręcania kierownicą!). Dodatkowo mogę zarządzać skrzynką SMS, skrzynką e-mail, książką telefoniczną, połączeniami, muzyką, Facebookiem (tak, jest wbudowana aplikacja do zarządzania FB, czy Google), trybem serwisowym, itd. Górny ekran to przede wszystkim powiadomienia SMS, powiadomienia telefoniczne, oraz nawigacja. Jest jeszcze trzeci ekran pomiędzy wskaźnikami – obrotomierzem i wskaźnikiem prędkości. Możemy sobie dowolnie zdefiniować co chcemy tam wiedzieć, np. ciśnienie w oponach, monitoring pasów, podpowiedzi z nawigacji, aktualnie słuchany utwór, itd.
infiniti q50s
infiniti q50s
Perforowana skóra wysokiej jakości, obszyty tunel, skórzane boczki, carbonowa blenda konsoli i tunelu. 
Z fajnych rozwiązań w aucie mogę wymienić takie smaczki jak: automatycznie opuszczające się lusterka podczas cofania, ustawienia położenia kierownicy, fotela i kilkudziesięciu innych ustawień dzięki pamięci zapisanej w kluczyku dostępnych tuż po wejściu do Q50, samo odsuwający się fotel i podnosząca się kierownica podczas wychodzenia (gdy wchodzisz i odpalasz auto, wszystko wraca na swoje miejsce). Poza tym Q50 ma podgrzewane fotele, lampy Full LED z czujnikami zmierzchu, kamerę cofania (lepsze wersje posiadają jeszcze kamerę 360 stopni i radar wykrywający potencjalne kolizje z przodu i z tyłu – z takim pakietem pojazd jest niemal autonomiczny). Oraz audio od BOSE. Kierowca ma do dyspozycji aż 14 głośników i gra to naprawdę przyzwoicie. Podobno jest też zainstalowany specjalny system Active Nocie Control, który polega na emitowaniu fal, które neutralizują dźwięki z zewnątrz. Dzięki temu w kabinie jest ciszej. Trudno mi to potwierdzić lub zaprzeczyć. W każdym razie w kabinie jest cicho.
infiniti q50s
infiniti q50s

Nie każdego interesuje bagażnik, ale warto o tym wspomnieć, dlatego, że Infiniti Q50 posiada jeden z największych kufrów w klasie – 500 litrów (spokojnie zapakujesz wózek dziecięcy i kilka toreb, jednak jeśli jesteś fanem zakupów w IKEA, to nie polecam przewozić szerokich przedmiotów, bo po złożeniu foteli luka Jest niezwykle wąska). Jest naprawdę dobrze!

infiniti q50s
infiniti q50s
Silnik, skrzynia i wrażenia z jazdy Q50.

Opisywany samochód posiada silnik Mercedesa (dokładnie taką jednostkę ma Mercedes C250) o mocy 211KM i 350Nm (dla fanów tuningu informacja, że można je “kręcić” bez wymiany turbiny na 260KM i 440Nm), skrzynia 7-biegowa, to tzw. 7G Tronic również zapożyczona od MB. Skąd niemiecki silnik w japońskim aucie? Infiniti brakowało sprawdzonej “małej” jednostki. Najmniejsze dotychczasowe serce w każdym z Infiniti miało V6, a do niedawna można było spotkać również V8-ki. Rynek europejski wymusił taki romans z Mercedesem, który uważam za udany. Chociaż masa Infiniti Q50s (ponad 1,7 tony) nie tworzy z tego połączenia auta sportowego. Przyspiesza w 7,2 sekundy do 100 km/h, co jest przepaścią pomiędzy przyspieszeniem najmocniejszego brata 405-konnego V6 biturbo (4,8 s do 100km/h). Do miasta i spokojną trasę jest to jednak wynik zupełnie wystarczający. Podróżuje się miło, a w dodatku wrażenia z jazdy potęguje napęd na tylną oś. To moje pierwsze auto RWD i nie mogę się nadziwić jak świetnie wchodzi w zakręty, jak mały ma promień skrętu pomimo swoich gabarytów i jak może być niebezpieczny przy wyłączonej kontroli trakcji … ;P

Średnie spalanie: 9,7L, miasto 10-11, trasa 8-9.
Przy lekkiej nodze można zbić pół litra. Co ciekawe nie czuć różnicy pomiędzy pb95 a pb98. W moich dotychczasowych autach było to odczuwalne.

Możliwość zmiany biegów łopatkami daje sporą frajdę, a w dodatku są one świetnie wykonane.

Wspomniałem już wcześniej o systemie DAS. To naprawdę wspaniała zabawka, która powoduje, że czujemy się jakbyśmy jechali autem przynajmniej i klasę wyżej. Jest delikatnie, cicho, komfortowo. Dźwięk silnika poprawia delikatny pomruk z głośników – naprawdę ciekawie. Na zakończenie zobaczcie jak auto radzi sobie na autostradzie z włączonym Active Lane Control:

Podsumowanie.

Infiniti Q50s stworzono dla kogoś, kto chce mieć samochód, którego nie spotkasz na każdym rogu. W mojej subiektywnej ocenie jest ładniejszy z zewnątrz od BMW3 i 4 Gran Coupe, oraz nowego Audi A4. Porównywalnie ładny z Mercedesem C klasą, a jednak tańszy i lepiej wyposażony (w danych pieniądzach, bo dobre AMG miażdży). Jednocześnie to największy sedan w klasie, wyznaczający pewne trendy (DAS, podwójne wyświetlacze, choć już nie z tak nowoczesnym systemem info rozrywki jak np u konkurenta Audi). Jeśli szukasz czegoś nietypowego, naprawdę polecam się przejechać.

  • Moc: 211 KM (jednostka zapożyczona od Mercedesa)
  • Moment oborotwy: 350 Nm
  • Przyspieszenie 0-100 km/h: 7,2 s.
  • Skrzynia biegów: automatyczna, 7-biegowa (zapożyczona od Mercedesa)
  • Średnie spalanie (realne, osiągane przeze mnie): 9,5 l/100 km (większość miasta + sporadycznie trasa)
  • Pojemność bagażnika: 500 litrów
  • Cena modelu: od 165 000 zł (cena testowanego 210 000 zł)
  • Elementy wyróżniające: system DAS, dwa wyświetlacze dotykowe, niebanalna stylistyka, solidne łopatki do zmiany biegów mocowane na kolumnie kierownicy)
infiniti q50s
infiniti q50s
infiniti q50s
infiniti q50s
infiniti q50s
infiniti q50s
Inne relacje znajdziesz TU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *